fbpx
Zobacz więcej

Ruwenzori 5109 m – śniegi we mgle Gór Księżycowych

Atrakcje

➡️ pierwotny górski krajobraz Ruwenzori
➡️ trekking i wejście na Margheritę 5109m – najwyższy szczyt Ugandy i Konga, trzeci w Afryce
➡️ spotkanie oko w oko z gorylami Gór Virunga / Bwindi Impenetrable National Park / Nieprzenikniony Las Bwindi
➡️ czynne wulkany Virunga
➡️ safari po Nilu – rejs statkiem pod Wodospad Murchison’a
➡️ safari w parkach Ugandy – Queen Elizabeth National Park (rejs po kanale Kazinga), Semiliki NP, Murchison’a NP
➡️ odwiedziny w wiosce Pigmejów
➡️ szympansy w Masindi lub wyspa szympansów na Jeziorze Wiktorii
➡️ rafting u źródeł Nilu (trudności V, kilka IV i III)
➡️ Jezioro Wiktorii – trzecie co do wielkości na Ziemi
➡️ kilkukrotne przekraczanie Równika
➡️ tajemnicza Uganda – Kampala

 

O wyprawie Zobacz video

Góry Księżycowe

Ruwenzori zwane również Górami Księżycowymi to najpóźniej odkryte pasmo górskie na świecie i obecnie zaliczane do najbardziej dziewiczych miejsc na Ziemi. Warto zwrócić uwagę, że góry te już w starożytności rozpalały wyobraźnię podróżników oraz geografów. Astronom, matematyk i geograf greckiego pochodzenia Ptolemeusz już w II wieku przed naszą erą zaznaczył na mapie Afryki Góry Księżycowe jako miejsce gdzie znajdować się miały źródła Nilu. Nieprzetarte szlaki, niezdobyte szczyty są na wyciągnięcie ręki. Znaną stała się także opinia wśród odwiedzających Ruwenzori, że jeśli nie ma tam dinozaurów, to oznacza, że na pewno wyginęły :).

Spośród sześciu głównych masywów w Ruwenzori bez wątpienia najwyższa jest Góra Stanley’a – trzecia pod względem wysokości, po Kilimandżaro i Mount Kenii na kontynencie afrykańskim. Z kolei jej najwyższym wierzchołkiem jest szczyt Margherita (5109m n.p.m.), która leży niespełna 40 km od równika i będzie głównym celem naszej wyprawy. Pierwszym zdobywcom wierzchołków Góry Stanley’a był  Amedeo di Savoia, książę Abruzji  i dokonał tego w 1906 roku. Do eksploracji i poznania pasma mocno przyczynili się przed wojną także nasi rodacy. Niedostępne, dzikie i spowite wieczną mgłą wysokie partie majestatycznych gór nie dały się łatwo zauważyć nawet rdzennym mieszkańcom i dla lokalnej ludności Bakonzo, która wierzy, że na szczytach Ruwenzori mieszka bóg Kitasamba stały się w rzeczywistości świętością.

Aura tajemniczości spowodowała, że do dzisiejszych czasów góry te zachowały swój pierwotny, niezmieniony przez człowieka charakter, a znawcy z całego świata uważają, że trekking w nich jest najpiękniejszym jaki można odbyć w Afryce. W odróżnieniu od dwóch pozostałych najwyższych i wolnostojących gór Kilimandżaro i Mount Kenii mamy tutaj prawdziwe pasmo górskie o alpejskiej rzeźbie. Są tu kręte lodowce i czyste jeziora lodowcowe, głębokie doliny i poszarpane granie. Nigdzie indziej nie spotka się również tak bujnej afrykańskiej roślinności górskiej jak tutaj.

Trekking na szczyt Margherita (5109m n.p.m.)

Wejście na trzeci szczyt Afryki to wymagający trekking przez gęsty i bagnisty las tropikalny z elementami wspinaczki podczas ataku szczytowego. W drodze na szczyt będziesz przedzierał się przez tropikalne lasy, przeprawiał przez bagna i górskie rzeki, a przy odrobinie szczęścia także spotkasz szympansy, słonie i ujrzysz prehistoryczną roślinność. Góra niewątpliwie nie należy jednak do bardzo trudnych. Aby ją zdobyć potrzebny będzie sprzęt alpinistyczny: raki, czekan i uprząż. Należy też zapoznać się z technikami alpinistycznymi pozwalającymi na bezpieczne poruszanie się po lodowcu (przeprowadzimy stosowne szkolenie). Podczas ataku szczytowego pokonamy stromy żleb podczas którego dla zachowania bezpieczeństwa, będziemy związani liną, a miejscami skorzystamy ze stałych punktów asekuracyjnych. Niezbędne będą oczywiście mocne, nieprzemakalne buty z twardą podeszwą pozwalającą na wpięcie raków oraz wierzchnia warstwa odzieży posiadająca membranę (np. GORE). W niższych partiach przydadzą się kijki trekkingowe i wysokie buty gumowe (wodery) by swobodnie przeprawiać się przez podmokłą i bagnistą dżunglę.

Nazwa Ruwenzori, w miejscowym narzeczu, oznacza „Miejsce, z którego przychodzi deszcz”. Czasami nazywane są też po prostu Wzgórzami Deszczu. Określenie to doskonale oddaje charakter terenu, biorąc pod uwagę fakt, że jest to jedno z najbardziej mokrych miejsc na Ziemi. Roczna suma notowanych tu opadów wynosi 5m! (dla porównania, w Tatrach: 2000mm). Obecność w Parku wymaga specjalnych pozwoleń, które na szczęście w przeciwieństwie do goryli nie są limitowane.

Oko w oko z gorylami górskimi

Być w Ugandzie i nie udać się na tropienie goryli górskich do jednego z najstarszych lasów deszczowych w Afryce to prawdziwe zmarnowanie wyjazdu! Ciężko to sobie wyobrazić, ale na całym świecie żyje zaledwie 650 osobników, z czego prawie połowa całej populacji ok 300 żyje właśnie w nieprzeniknionych lasach Bwindi! Wędrówka przez gęsty las zakończona odwiedzinami u jednej z gorylich rodzin to naprawdę jedyne w swoim rodzaju doświadczenie, które sprawi poruszenie nawet w najbardziej zaprawionych podróżnikach.

Cały las podzielony jest na cztery obszary – Buhoma, Ruhija, Nkuringo oraz Rushaga, w których żyje siedemnaście grup goryli. Ponadto w zależności od panujących relacji pomiędzy gorylami liczba ta z roku na rok nieznacznie się zmienia. Jedna goryla rodzina potrafi liczyć od kilku do nawet kilkunastu osobników. Po omówieniu zasad bezpieczeństwa i podziale na grupy rusza się na tropienie, które zazwyczaj trwa od ok 1 do 3h. W trakcie wędrówki można usłyszeć od przewodnika wiele ciekawych informacji odnośnie flory i fauny jednocześnie ją podziwiając. Gdy uda się już wytropić w zielonej gęstwienie rodzinę goryli można do nich podejść dosłownie na odległość kilku kroków, bowiem goryle są przyzwyczajane do widoku ludzi. Spotkanie z największymi małpami naczelnymi na świecie jest naprawdę przeżyciem nie do opisania. W końcu jest to jeden z gatunków najbardziej genetycznych zbliżonych do człowieka.

Goryle są niezwykle inteligentnymi zwierzętami. Mianowicie potrafią się komunikować, tworzą struktury społeczne, a nawet potrafią się posługiwać narzędziami, co z całą pewnością uda nam się zaobserwować podczas bliskiego spotkania z nimi. Tropienie odbywa się zawsze w małych grupach do 8 osób i oczywiście z doświadczonym przewodnikiem. Ze względu na bezpieczeństwo oraz aby nie nadużywać „gościnności” goryli dzienna liczba odwiedzi jest mocno ograniczona do 150 osób –  stąd o pozwolenie na trekking i tropienie trzeba się ubiegać z dużym zapasem czasowym- nawet pół rocznym.

Rafting na burzliwym Nilu

Rafting to następny punkt, który warto „zaliczyć” będąc w Ugandzie. Najdziksza jazda w Twoim życiu!  Przeżyj szaleńczy i jeden z pewnością najbardziej znanych na świecie raftingów po burzliwym Nilu. Rwące, nieprzebrane ilości wody najdłuższej rzeki świata ściągają także miłośników tego sportu z całego świata. Wariant dla osób, które potrzebują naprawdę mocnych wrażeń, by poziom adrenaliny w ich krwi podskoczył na najwyższy poziom! Rafting na najkrótszych, pływających po Nilu, pontonach. Tutaj prysznic jest gwarantowany! Należy się także spodziewać, że część spływu spędzicie nie w środku, a …pod łodzią.

Górny odcinek Nilu, to jedno z najlepszych miejsce do raftingu, jakie można znaleźć nie tylko w Afryce ale i na świecie. W konsekwencji kipiele najdłuższej rzeki świata rokrocznie ściągają amatorów tej dyscypliny z różnych stron kuli ziemskiej. Niesamowita malowniczość i zróżnicowanie trudności rzeki sprawia, że organizowane są tu z powodzeniem, zarówno spokojne rodzinne spływy, jak i extremalne wyzwania dla entuzjastów adrenaliny. W rzeczywistości spływ zapewnia emocje nie mogące się równać z niczym innym na świecie! Szlak wodny sklasyfikowano na 5-ty poziom trudności w międzynarodowej skali White Water (WW). Jest to najwyższa trudność, przy jakiej można organizować spływy amatorskie (nie dla zawodowców). W ciągu trwającego 5-6 godzin spływu pokonamy ponad 30 kilometrowy odcinek szlaku wodnego. Możemy wybrać opcję dziką, łagodną lub extremalną, ale najważniejsze jest to, że potencjalne wywrotki są do ciepłej ponad 24 stopni wody. I tylko dobrze, że żyjące tu krokodyle są wegetarianami… 🙂

Jezioro Wiktorii – trzecie największe jezioro na Ziemi

Po takiej dawce adrenaliny jaką był rafting nie może zabraknąć czasu na wypoczynek nad gigantycznym Jeziorem Wiktorii – trzecim co do wielkości na Ziemi  i znajdującym się na terytorium trzech krajów: Ugandy, Kenii i Tanzanii. Jinii to miejscowość położona najbliżej miejsca, z którego wypływa Nil Biały. XIX-wieczni odkrywcy marzyli, aby tu dotrzeć! Wyraźnie widać tu także wpływy azjatyckie, będące kulturową spuścizną hinduskich tragarzy przywiezionych do pracy przy budowie kolei Kampala-Mombasa. Dodatkowo na uwagę tego miejsca zasługuje najbogatsza oferta aktywnego wypoczynku, m.in. safari na quadach, sporty wodne, czy skoki na bungee.

Warto także wybrać się na Wyspy Sese, których głównym atutem jest piękna plaża zachęcająca do relaksu oraz ciekawa infrastruktura transportowa. Można tu dopłynąć wodną taksówką, a także nie spotykanym już w Europie – najprawdziwszym parostatkiem. Tymczasem inna Wyspa Ngamba, którą warto odwiedzić  pełni rolę „sierocińca” najmłodszych szympansów.

Pamiętaj, że każdy program wyprawy w trakcie jej trwania może ulec zmianom wg kompromisowych ustaleń wśród uczestników. W rzeczywistości nie tworzymy sztucznych i sztywnych rozwiązań. Każdy program wyprawy powstaje i zmienia się także przy Twoim udziale!

 

Wymagania

✅ szczepienia + książeczka WHO
✅ paszport ważny co najmniej 6-mcy
✅ dobra kondycja fizyczna  (czytaj PDF)

 

Terminy (9) i ceny

    Jesteś zainteresowany?

    Podaj kontakt do siebie a my zajmiemy sie resztą spraw!

    Tutaj możesz przeczytać więcej o przetwarzaniu Twoich danych przez nasz portal.

    lub zadzwoń Tel.: +48 507 176 285
    Jesteś zdecydowana/y na tę wyprawę?
    Wypełnij pełny formularz zgłoszenia:

    Dla osób dolatujących indywidualnie:
    Rozpoczęcie wyprawy: ENTEBBE
    Zakończenie wyprawy: ENTEBBE

    Dzień 1: Wyjazd z Polski

    Spotkanie na lotnisku 2 godziny przed odlotem. Przelot do Entebbe w Ugandzie, a następnie przejazd do Kampali – rozległego, gwarnego i szybko rozwijającego się miasta pełnego afrykańskich i zaskakujących kontrastów.  Zakwaterowanie i odpoczynek po podróży.

    Dzień 2: Przejazd do Kasese

    Poranne załatwianie formalności i organizacji trekkingu. Wyjazd na zachód Ugandy. Po całodziennej podróży zakwaterowanie i nocleg w Kasese.

    Dzień 3: Ruwenzori Gate – Nyabitaba Hut 2652m

    Dojeżdżamy do bram parku. Spędzimy tutaj przy najmniej godzinę na kompletowanie sprzętu, zebranie zespołu tragarzy i spotkanie w siedzibie parku z opowieścią o ty m co nas czeka… Wy ruszamy . Po drodze mamy szansę spotkania słoni i szympansów. Droga wiedzie przez las deszczowy , przechodzimy liczne mosty nad rwący mi strumieniami pokonujemy pierwsze drabinki. Ostatnie dwie godziny do schroniska na stromych zboczach Ruwenzori.

    Dzień 4: Nayabitaba Hut 2652m – John Matte Hut 3350m

    Kolejny dzień w tropikalnych lasach, dla wielu to najdziksza dżungla jaką w życiu widzieli. Wilgotność powietrza jest niewyobrażalna. Tu właściwego znaczenia nabiera słowo 'przedzierać’. Pokonujemy rzekę po wiszącym, pośród nieprawdopodobnych lasów, moście. Zaraz potem pniemy się 200 metrów po drewnianych schodach trawersujących strome zbocze doliny w strefę lasów bambusowych. Stąd kolejne godziny biegną niestromym, ale grząskim i podmokłym terenie aż do schroniska. Pierwszy widok na najwyższe szczyty Ruwenzori.

    Dzień 5: John Matte Hut 3350m – Bujuku Hut 3969m

    Żegnamy gęste lasy deszczowe, wchodzimy na olbrzymie obszary łąk i lasów sinisji. Od rana przechodzimy liczne rzeki spływające z najwyższych partii masywu – równikowych afrykańskich lodowców. Przedzieramy się przez położone na górskich tarasach bagna, oddalone od siebie o 200 metrów stromego podejścia. Powietrze stopniowo staje się mniej wilgotne co pomimo rosnącej wysokości każdemu pozwala lżej oddychać. W końcu zapadając się po kolana w grząskim terenie dochodzimy nad brzeg górskiego jeziora Bujuku, dwukrotnie większego od naszego Morskiego Oka, otoczonego skalnymi ścianami Ruwenzori. Stąd widać już nasze schronisko.

    Dzień 6: Bujuku Hut 3969m – Elena Hut 4430m

    …bagna, gęste i bardzo 'strome lasy sinisji’, które pokonujemy nawet po drabinach. Niewiary godnie wspaniały widok na trzeci szczyt Afryki oferuje nam kulminacyjny punkt podejścia ponad doliną Bujuku. Poszarpane wierzchołki Ruwenzori, jezioro Bujuku, wczorajsze schronisko i najbliższe godziny podejścia widoczne przed nami. Sinisje wykorzystują każdy podmokły teren i mimo znaczącej wysokości nadal je spotykamy. Po kolejnych dwóch godzinach dochodzimy w pobliże Scott Eliot Pass skąd krótkim trawersem osiągamy najwyżej położone schronisko w cały m masy wie Ruwenzori. Atak szczytowy, to krótki lecz stromy i wymagający odcinek. Trekkingowcy mogą poczekać tu na wspinaczy zdobywających następnego dnia szczyt.

    Dzień 7: Elena Hut 4430m – Margherita 5109m – Elena Hut – Kitandara Hut 4023m

    Przed wyjściem pakujemy uprzęże, raki i czekany . O świcie pokonujemy stromy żleb i wchodzimy na lodowiec Stanley 'a. Równym terenem zbliżamy się do opadających skalnych ścian Alexandrii, skąd stalowe drabinki i asekurowane zejścia na linach sprowadzają nas na kolejny lodowy jęzor, którym pniemy się stromo w górę aż na przełęcz między dwoma najwyższymi szczytami Ruwenzori. Następnie niemal pionowy uskok skalny ubezpieczony liną i wątpliwymi drabinkami wyprowadza nas na szczytowe partie Margherity . Jeszcze tylko ubezpieczony stalową liną stromy trawers i łagodną granią dochodzimy na szczyt 5109m. Jesteśmy na granicy Ugandy i nieodkrytego jeszcze w pełni – Kongo. Spod naszych stóp wypływa owiana sławą dzika rzeka Congo. Z wierzchołka Margherity roztacza się niesamowity widok drugą największą po amazońskiej dżunglę na Świecie. Schodzimy przez Elena Hut do położonego na trawiastej łące nad samym brzegiem jednego z dwóch malowniczych jezior, schroniska Kitandara Hut. Gdyby nie temperatura wody zapewne każdy z wielką przyjemnością wskoczyłby do wody. Wokół lodowce i lite ponad 1000 metrowe ściany, zdobywane przez członków Ugandyjskiego Alpinklubu.

    Dzień 8: Kitandara Hut 4023m – Freshfield Pass 4400m – Nyabitaba Hut 2652m

    Zamiast schodzić… podchodzimy… prawie dwie godziny na Freshfield Pass (4400m), z którego mamy wspaniałe widoki na przebytą drogę i okazałe szczyty Masywu Ruwenzori. Stąd prowadzi kilka dróg na czterotysięczniki piętrzące się ponad jeziorami Kitandara. Schodzimy wspaniałą doliną, po drodze mijając piaszczysty obóz pierwszych zdobywców Margherity położony pod ogromnym skalnym nawisem, z którego wciąż kapie woda z okolicznych bagien. Dalej albo przez strome bagna albo korytem rzeki (wodery !) mijając liczne wodospady, aż do Guy Yeoman Hut – pięknie położonego schroniska.

    Dzień 9. Zejście do bramy parku -> Kasese

    Z Nyabitaba Hut 2652m schodzimy do bramy parku skąd około południa zostaniemy zabrani do hotelu w Kasese. Kolacja i nocleg.

    Dzień 10. Queen Elizabeth National Park

    Przejazd do jednej z najpiękniej położonych lodży w Parkach Afryki, w sercu parku Królowej Elżbiety. Po drodze przekroczymy Równik. Od bramy Queen Elizabeth National Park będą nam towarzyszyć dzikie zwierzęta. Wspaniałe warunki, wspaniała atmosfera, basen pozwalają nam odpocząć po trudach wspinaczki. Wszędzie mnóstwo zwierząt, bawoły, słonie, lamparty podchodzą do ogrodzenia. Wspaniały widok na Jezioro Edwarda i naturalny 40km długości kanał Kazinga prowadzący do Jeziora George. Po południu rejs-safari po kanale. Wypatrujemy krokodyli nilowych i zwierząt podążających do wodopoju przed zachodem słońca.

    Dzień 11. Queen Elizabeth National Park

    Poranne safari po jednym z najpiękniejszych parków w Afryce. Cała okolica usiana jest wygasłymi kraterami w większości wypełnionymi wodą tworząc siatkę okrągłych jezior. Odwiedzimy również żyjące na drzewach lwy… W ciągu dnia odpoczywamy po 7-dniowym trekkingu przed kolejnymi etapami wyprawy. Po powrocie do lodży safari trwa nadal, ponieważ po całym terenie, ogrodach i trawnikach spacerują zwierzęta.

    Dzień 12. Bwindi Impenetrable National Park

    Po śniadaniu wyruszamy na południe Ugandy do miejscowości Buhoma położonej na krawędzi Nieprzeniknionego Lasu Bwindi, zamieszkiwanego przez ostatnie goryle górskie na świecie. Po drodze zobaczymy kawał pięknego dzikiego kraju, mijać będziemy liczne tu plantacje herbaty.

    Dzień 13. 'Goryle we mgle’

    Wstajemy bardzo wcześnie rano i ruszamy do dżungli w poszukiwaniu goryli. Na bramie parku spotykamy się z naszym przewodnikiem, który dokona odprawy i opowie o zasadach bezpieczeństwa. Grupa wszystkich ochotników na tropienie goryli w tym dniu zostanie podzielona na małe maksymalnie 8 osobowe zespoły i ruszymy tropić. Możliwe, że czeka nas pokonywanie znacznych deniwelacji, a wędrówka zajmie nam ok 1 do 3h. Jeśli już spotkamy goryle będziemy mogli zbliżyć się na odległość 3 metrów. Przeciętnie dorosły osobnik jest 18 razy silniejszy od człowieka… należy o tym pamiętać. Zapasy nie wchodzą w grę. Po południu odwiedzimy Pigmejów i zwiedzimy urokliwą wioskę Buhoma.

    Dzień 14. Buhoma -> Kampala -> Jinja

    Powrót w kierunku stolicy. Długi czas jazdy przerywamy postojami, odwiedzinami przydrożnych miasteczek oraz najbardziej charakterystycznego w Ugandzie przejazdu przez równik. Na szczęście po tak długiej i wyczerpującej podróży czeka nas wspaniałe miejsce wypoczynku na klifie wznoszącym się nad Nilem. Na tej trasie po raz kolejny zmienimy półkulę, tym razem z południowej na północną. Jest to najprawdopodobniej najbardziej spektakularne z dotychczasowych miejsc na równiku.

    Dzień 15. Rafting u źródeł Nilu

    Wspaniały widok na najdłuższą rzekę na Ziemi budzi nas ze snu. Tego dnia czeka nas przygoda, która na długo pozostanie w pamięci. Trudności jakie oferuje rafting spowodują, że będzie to prawdopodobnie najbardziej ekscytujące doznanie podczas całego wyjazdu (kaskady o trudnościach V, kilka IV i III). Wywrotka murowana! Na szczęście nad bezpieczeństwem będą czuwać profesjonaliści – nowozelandczycy – prekursorzy tej dyscypliny. Zanim wypłyniemy obowiązkowe będzie godzinne szkolenie polegające m.in. na swobodnym (w kapoku!) spłynięciu wodospadem. Instruktor musi zobaczyć czy uczestnik za burtą nie wpada w panikę… woda na szczęście jest bardzo ciepła. Wieczorem wracamy na nocleg do naszej lodży. W ramach atrakcji dodatkowych możemy skoczyć na bungi z zanurzaniem głowy w Nilu, wybrać się quadami po bezdrożach wzdłuż rzeki, czy na wędkarską wyprawę za wielkim ważącym nawet 100kg okoniem nilowym albo odwiedzić 'początek’ Nilu… Nie są to co prawda źródła Nilu, ale jego wypływ z Jeziora Wiktorii.

    Dzień 16. Przejazd na lotnisko do Entebbe / Park Narodowy Murchison Falls

    Tego dnia można zakończyć wyprawę i wracać do Polski bądź wydłużyć podróż i wybrać się do słynnego parku na północy kraju – Murchisona. Po drodze możemy się opcjonalnie zatrzymać w rezerwacie słynącym z możliwości zbliżenia się do nosorożca – Rhinos Ziwa. Jeśli czas pozwoli można rozważyć wycieczkę po Jeziorze Wiktorii na wyspę szympansów sztucznie przeniesionych tam decyzją zarządu Parków Narodowych.

    Dzień 17. Park Narodowy Murchison Falls

    Spędzamy dzień w okolicy największych wodospadów na Nilu. Zobaczymy setki hipopotamów, krokodyle, słonie, antylopy, żyrafy i niezliczone ptactwo, przyciągane przez życiodajny Nil. Nocleg nad Nilem… wspaniałe afrykańskie krajobrazy.

    Dzień 18. Powrót do Kampali / Entebbe

    Wracamy przez miejscowość Masindi gdzie możemy odwiedzić szympansy. Wieczorem wylot do Polski z Entebbe.

    Dzień 19. Przylot do kraju.

    Opcjonalnie:
    Uganda dzięki swojemu zróżnicowaniu oferuje ogromne możliwości turystyczne dlatego dopuszczamy zmiany w programie za zgodą uczestników, umożliwiające zobaczenie:
    Semiliki NP i spotkanie z Pigmejami, niesamowite wodospady okolic i wejście na szczyt Mount Elgon, dwudniowy rafting Nilem.
    Przejazd do Ruandy do Kigali. Dla tych co widzieli produkcję filmową 'Hotel Ruanda’ będzie to silne przeżycie.

    Noclegi

    Zakwaterowanie w hotelach i lodge’ach, w górach noclegi w schroniskach.

    Kwaterujemy się w hotelach i lodżach o wysokim i dobrym standardzie a po trekkingu na Ruwenzori – w wyjątkowej lodży położonej w centralnej części parku narodowego. Zażywając kąpieli w basenie można śmiało oglądać zwierzęta odwiedzające wodopój 100 metrów poniżej szczytu wzgórza, na którym posadowiono lodżę.

    Unikamy komunikacji publicznej ze względu na duże odległości do pokonania (m.in. 500 km z Entebbe do Kasese), poruszamy się wynajętymi jeepami.

    Cena wyprawy

    3970 $ + przelot od 3000 do 4500zł

    Obejmuje

    ✅ przelot tam i z powrotem (trasa przelotu jest ustalana tak, by zminimalizować koszty a jednocześnie nie zmęczyć uczestników)
    ✅ organizację i logistykę wyprawy do Ugandy
    ✅ lokalne przejazdy (wynajęte jeepy 4×4)
    ✅ trekking i wejście na Margheritę w paśmie Ruwenzori wraz z opłatami za pozwolenie i podstawowym szkoleniem
    ✅ wynajęcie przewodników, tragarzy i kucharzy na czas akcji górskiej w Górach Ruwenzori
    ✅ opłaty za wstęp i przebywanie na terenie Parków Narodowych
    ✅ podczas trekkingu w Górach Ruwenzori wszystkie noclegi w schroniskach
    ✅ noclegi w lodge i hotelach poza górami
    ✅ wyżywienie podczas trekkingu –  3 obfite posiłki
    ✅ poza górami dwa posiłki dziennie – śniadanie i obiado- kolacja
    ✅ rafting po Nilu wraz ze szkoleniem
    ✅ wszystkie ujęte w programie rejsy i przejazdy w ramach safari
    ✅ ubezpieczenie KL i NNW odpowiednie na tą wyprawę
    ✅ opiekę lidera wyprawy prowadzącym wielokrotnie wyprawy na afrykańskie szczyty

     

    Nie obejmuje

    ❌ atrakcji dodatkowych nie ujętych w programie i opcjonalnych (quady, bungi, jazda konna, wędkarstwo itp.
    ❌ opłat wizowych – Uganda (~50$)
    ❌ pozwolenia na tropienie goryli (~700$)
    ❌ wizyty u szympansów (~50$)
    ❌ wstępu do 'źródeł Nilu’ (~15$)
    ❌napiwków
    ❌ nadbagażu

    Zainteresują Cię także